polski english français deutsch italiano nederlands
czwartek, 20 września 2007

UROCZYSTOŚĆ PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO

14 września

Uroczystość ta obchodzona jest w obu Kościołach, Wschodnim i Zachodnim od piątego wieku, dla uczczenia krzyża Chrystusowego. W średniowieczu obchodzono w ten sposób również pamiątkę owego krzyża, który ukazał się na widnokręgu cesarzowi Konstantynowi przed bitwą z Maksencjuszem, a zarazem dla uczczenia faktu znalezienia przez matkę cesarza Konstantyna, św. Helenę drzewa Krzyża Świętego w czasie wyprawy do Ziemi Świętej.
W siódmym wieku miało też miejsce inne zdarzenie, które dodawało jeszcze nowego blasku temu świętu. Otóż w roku 614 władca Persji Chosroes II, zawzięty wróg chrześcijan wtargnął ze swoimi wojskami do Palestyny, która wtedy należała do cesarstwa rzymskiego. Zwycięzcy plądrowali głównie świątynie chrześcijańskie, przy aplauzie Żydów niechrześcijan. Wówczas to najeźdźcy zabrali m.in. Krzyż Święty i uwięzili patryjarchę Zachariasza, spodziewając się sowitego okupu za świętą relikwię. Część wojsk perskich doszła aż do Chalcedonu pod Konstantynopolem. Cesarz rzymski Herakliusz wystraszony z powodu klęski, zamierzał uciekać do Afryki, ale ówczesny patryjarcha Konstantynopola Sergiusz zachęcał go do ufności w Boga i zaprowadziwszy go do kościoła św. Zofii odebrał od niego przysięgę, że będzie walczył w obronie wiary. Nastąpił dziwny przewrót w losach wojny: Herakliusz począł wygrywać i dotarł aż do Persji, wtedy zawarł z władcą Persji pokój, którego pierwszym warunkiem był zwrot Krzyża Świętego. Wiosną roku 623 Herakliusz wraz z orszakiem udał się do Jerozolimy, aby zwrócić Krzyż prawowitym właścicielom. Za namową patryjarchy Zachariasza cesarz szedł boso odziany w ubogą siermięgę.
Pamiątka Podwyższenia Krzyża Świętego co roku uroczyście jest obchodzona w parafii w Mogile – Nowej Hucie, jest to kilkudniowy odpust.




czwartek, 20 września 2007

Poezja Religijna

„Aniele - Ciebie dały mi Niebieskie Wrota”

To Ciebie proszę, gdy moje dziecko
zasypia w ciszy wtulone w noc,
Stój przy nim dzisiaj, stój przy nim jutro
niechaj Bóg ześle na niego swą moc.

Pilnuj go proszę na ścieżkach życia
aby nie zeszedł z prawej drogi
aby go nie zwiódł świat swą łatwością
by miał w swym sercu pokój błogi.

Proszę o zdrowie dla mego synka
żebyś Aniele zawsze go strzegł
Przyłóż swą rękę do Jego główki
i ześlij błogosławiony sen.

Walka o duszę człowieka

1. Bogami będziecie:
owoc zerwawszy,
poznając zło -
zło z drzewa życia.

2.Bogami będziecie:
depcząc innych,
drugich mając za śmieci,
nic z siebie nie dając.

3.Bogami będziecie:
mając bogactwa,
gromadząc trzos
i pełne spichlerze.

4.Bogami będziecie:
hołdując ciału
i cudzołożąc..
Zło z drzewa życia.

5.A Ja wam powiadam:
„Sługami jesteście,
bo służba to miara Miłości
a MIŁOŚĆ jest największa.”




czwartek, 20 września 2007

Bł. Stanisław Starowieyski (1895-1941)

Wzór Polaka, katolika i działacza Akcji Katolickiej

W gronie polskich świętych i błogosławionych, wyniesionych przez Papieża Jana Pawła II do chwały ołtarzy jest, bł. Stanisław Starowieyski, ziemianin z Łaszczowa, mąż i ojciec rodziny, „gorliwy działacz Akcji Katolickiej” i męczennik z Dachau. Jego beatyfikacja w gronie 108 męczenników z lat II wojny światowej, 13 czerwca 1999r. w Warszawie, sprawiła, że Akcja Katolicka w Polsce otrzymała nowego obok św. Wojciecha BM orędownika i patrona. Warto, więc, w bliskiej już perspektywie 10-lecia jej odrodzenia, przypomnieć życie i działalność tego błogosławionego.
1.Środowisko rodzinne
Błogosławiony Stanisław Starowieyski urodził się 11 maja 1985r. w Ustrobnej <obecnie parafia w diecezji rzeszowskiej> jako syn Stanisława i Amelii z Łubieńskich. Wkrótce potem rodzina zamieszkała w pobliskiej Bratkówce, gdzie Stanisław spędził dzieciństwo i młodość. Państwo Starowieyscy byli mocno przywiązani do wiary i Kościoła, a ich „życie katolickie i społeczne stało na bardzo wysokim poziomie”. Angażowali się czynnie w akcję katolicko- społeczną, inspirowaną przez papieża Piusa X, który na progu swego pontyfikatu wezwał katolików świeckich, aby przy boku duchowieństwa wypowiedzieli walkę cywilizacji antychrześcijańskiej i „wprowadzili z powrotem Chrystusa do rodziny, do szkoły, do społeczeństwa”. Idee te przyjęła z czasem Akcja Katolicka, rozwijająca się także na gruncie polskim. Znaczącą w tym rolę odgrywali pobożni katolicy świeccy, do których należeli państwo Starowieyscy. Ich przykładna działalność apostolska w środowisku wywarła ogromny wpływ na osobowość i charakter Stanisława oraz na jego późniejsze zaangażowanie na polu katolicko- społecznym.
Naukę Stanisław pobierał w domu rodzinnym i w Kolegium Jezuitów w Chyrychowie, gdzie tez wstąpił do Sodalicji Mariańskiej. Po maturze w 1914r. odbywał służbę wojskową. Był na froncie wschodnim, gdzie brał udział w walkach o Lwów i Przemyśl. Uczestniczył też w formowaniu wojska polskiego w Krakowie, a w czasie wojny polsko- ukraińskiej (1918-1919) bronił cytadeli lwowskiej. Za zasługi na polu walki otrzymał Krzyż Walecznych i Order Virtuti Militari. „Siedem lat wojny pokazało po raz pierwszy prawdziwe oblicze Stanisława(…) Okazał się nietuzinkowym organizatorem, społecznikiem, odważnym żołnierzem, mającym świetny kontakt z ludźmi o wyróżniającym się odwagą cywilną”
W 1921r. S. Starowieyski poślubił w Łabuniach k. Zamościa Marię Szeptycką (1894-1976) i zamieszkał z nią w majątku swego teścia Aleksandra w Łaszczowie(wówczas diecezja lubelska, a dziś diec. Zamojsko-lubaczowska) W małżeństwie przyszło na świat sześcioro dzieci, z których żyje do dziś dwoje: Elżbieta mieszkająca w Australii i Andrzej w Krakowie. W domu panowała atmosfera głębokiej wiary i pobożności, miłości i życzliwości oraz zrozumienie dla spraw Kościoła i Ojczyzny. U podstaw tego leżało „intensywne życie religijne obojga małżonków, codzienna Msza Św. połączona z Komunią Św.(…) medytacja, pogłębianie życia liturgicznego, modlitwa, dzieci wspominają postać ojca klęczącego, nierzadko długo. Była to pobożność chrystocentryczna- kult Chrystusa Króla i maryjna, wyniesiona z Sodalicji Mariańskiej”




czwartek, 20 września 2007

Święci we wrześniu:

3.09 - Św. Grzegorza Wielkiego (540-604), papieża i Doktora Kościoła, którym kierował w burzliwym okresie wędrówki ludów. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych i pastoralnych, zreformował też liturgię i wprowadził zwyczaj mszy gregoriańskich ofiarowanych za zmarłych.
7.09 - Św. Melchiora Grodzieckiego, kapłana i męczennika
8.09 - Narodzenie Najśw. Maryi Panny, jedno z najstarszych świąt maryjnych
9.09 - Bł. Anieli Salawy, dziewicy, pochodzącej z Sieprawia
12.09 - wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi. To Maryjne święto posiada polski akcent, gdyż zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa Jana III Sobieskiego nad Turkami w 1683 roku.
14.09 - Podwyższenie Krzyża
15.09 - wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. Cierpienie Maryi u stóp krzyża posiada znaczenie szczególne. Maryja łączyła je z męką swego Syna, stając się nam Matką w porządku łaski. Kościół nazywa Ją Współodkupicielką, co w niczym nie umniejsza dzieła Jezusa Chrystusa, ale zwraca uwagę na wkład Maryi w misterium odkupienia.
16.09 - Św. męczenników Korneliusza, papieża i Cypriana, biskupa
17.09 - Św. Roberta Bellarmina, biskupa i dra Kościoła
18.09 - Św. Stanisława Kostki, zakonnika
19.09 - Św. Januarego, biskupa i męczennika
20.09 – Świętych koreańskich Andrzeju Kim Taegon i jego Towarzyszy z przełomu XVIII i XIX wieku, którzy ponieśli męczeńską śmierć podczas prześladowań chrześcijan.
21.09 - Św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty. Zredagowana przez niego Ewangelia jest najdokładniejszym - zapisem wydarzeń z życia Jezusa. Osobista życiowa historia Mateusza, przebiegająca od bycia nieuczciwym celnikiem do godności Apostoła, mówi nam, że w życiu każdego z nas łaska Boża może zdziałać podobne cuda. abyśmy tylko jej nie przeszkadzali.
25.09 - Bł. Władysława z Gielniowa, (1440-1505), franciszkanina przepełnionego duchem modlitwy i pokuty, wielkiego kaznodzieję Warszawy, której jest patronem.
26.09 - Św. Kosmy i Damiana, męczenników


czwartek, 20 września 2007

Święta obowiązujące

Pierwsze przykazanie kościelne mówi o świętach nakazanych. W ciągu wieków zmieniała się ich liczba. Wierni w różnych krajach obchodzą ich mniej lub więcej. W niektórych krajach pewne święta zostały za zgodą Stolicy Apostolskiej przeniesione na niedzielę. W Polsce w okresie komunizmu niektóre święta nakazane stały się dniami pracy. Mówiło się o tak zwanych świętach zniesionych. Powodowało to u wiernych wątpliwości sumienia, a praca w te dni niejednokrotnie wręcz uniemożliwiała świętowanie wielkich wydarzeń zbawczych.
Dlatego biskupi polscy, kierując się przepisami liturgicznymi Kościoła i mając na uwadze dobro duchowe wiernych, postanowili prosić Stolicę Apostolską o przeniesienie uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego na 7 Niedzielę Wielkanocy oraz o to, by ze względu na dni robocze świętami nakazanymi nie były! w Polsce: uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny, uroczystość świętego Józefa oraz uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów (...) oraz Konferencja Episkopatu Polski postanowiły, by te zmiany obowiązywały od 30 listopada bieżącego roku. Jedynym świętem nakazanym obchodzonym w dniu pracy pozostaje uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli). Biskupi wyrażają nadzieję, że nadejdzie taki czas, kiedy to ważne święto stanie się dniem wolnym od pracy.


niedziela, 29 lipca 2007

Czas letniego wypoczynku

Rozważania Jana Pawła II
   „Otwórz Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Twego Syna!”
Ta prośba jest zawsze aktualna, tak jak zawsze dają do myślenia obie te postacie: Maria i Marta – i to, co Chrystus do nich i o nich powiedział. W szczególny jednak sposób, pragnę tę prośbę wypowiedzieć z myślą o tych wszystkich, którzy teraz, w ciągu lata (podczas wakacji), korzystają z wypoczynku w różnych miejscach. Wypoczynek oznacza odejście od zajęć powszednich, oderwanie się od zwyczajnych trudów dnia, tygodnia i roku. Odejście i oderwanie od tego wszystkiego, co można wyrazić symbolem „Marta”. Chodzi o to, ażeby wypoczynek nie był odejściem w próżnię, aby nie był tylko pustką. Wtedy nie będzie naprawdę wypoczynkiem. Chodzi o to, ażeby był wypełniony spotkaniem. Mam na myśli – i owszem – spotkanie z przyrodą, z górami, morzem, lasem. Człowiek w umiejętnym obcowaniu z przyrodą odzyskuje spokój, ucisza się wewnętrznie, ale to jeszcze nie wszystko, co można powiedzieć o odpoczynku. Trzeba, żeby został wypełniony nową treścią – ową treścią, jaka wyraża się w symbolu „Maria”. „Maria” oznacza spotkanie z Chrystusem, spotkanie z Bogiem. Oznacza otwarcie wewnętrznego słuchu na Słowo Jego Prawdy.
   Życzę wszystkim takiego wypoczynku. W szczególny sposób odpoczynku takiego życzę młodzieży: chłopcom i dziewczętom, którzy wolni od zajęć szkolnych czy uczelnianych – wędrują w tym czasie, poznają świat i ludzi, skupiają się na koloniach czy obozach letnich. Przeżywają szczególne intensywnie piękno świata oraz swoją własną młodość. Wiem, że nie brak pośród nich takich, dla których ten czas letniego odpoczynku jest równocześnie czasem szczególnego spotkania z Panem w braterskiej wspólnocie rówieśników. Jakże cenne, jakże bardzo cenne są właśnie takie wakacje!






Odwiedzona przez Ciebie strona internetowa korzysta z tzw. cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij komunikat.