polski english français deutsch italiano nederlands
niedziela, 3 września 2006

Aniołowie i lęk

Aniołowie budzili u ludzi nie tyle lęk, co bojaźń. Lęk jest trwałym strachem, a objawienie aniołów jest spotkaniem z inną rzeczywistością, ze światem Boga. Bóg jest taką potęgą, przed którą każdy by drżał. Biblia mówi: „Straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żyjącego”. (Hbr 10,31).W tym samym liście czytamy: „A tak straszne było to zjawisko, iż Mojżesz powiedział: Przerażony jestem i drżę”. (Hbr 12,21). Aniołowie są tak czyści i przejrzyści, że ta potęga Boga jest przez nich lepiej postrzegana. „Jako stworzenia czysto duchowe aniołowie posiadają rozum i wolę: są stworzeniami osobowymiPor. Pius XII, enc. Humani generis: DS 3891. i nieśmiertelnymiPor. Łk 20, 36.. Przewyższają doskonałością wszystkie stworzenia widzialne. Świadczy o tym blask ich chwałyPor. Dn 10, 9-12.(KKK 330).




niedziela, 3 września 2006

Przepraszam cię!

Być szczęśliwym w małżeństwie

Przepraszam. Wybacz mi. W słowniku małżeńskim te słowa należą do najważniejszych, chociaż bywa, że są rzadko używane.
Co to znaczy przebaczyć?
Przebaczenie nie jest szukaniem sprawiedliwości i rozstrzyganiem kto ma rację. Przebaczenie nie jest też unikaniem prawdy, umniejszaniem czy zaprzeczaniem, że był problem. Przebaczenie nie jest zapomnieniem o krzywdzie, która została wyrządzona. Przebaczenie jest bezwarunkowym aktem darowania winy drugiemu człowiekowi.
W procesie wybaczenia biorą udział dwie strony: ten, kto prosi o wybaczenie i ten, kto wybacza. Nie jest łatwo zdobyć się na pokorę i prosić o wybaczenie. Także nie jest łatwo autentycznie wybaczyć, zwłaszcza jeśli ktoś kogoś głęboko zranił. Potrzebny jest dialog, albo przynajmniej próba dialogu, próba podzielenia się w miłości swoimi odczuciami, bólem, poinformowania współmałżonka w jakiś sposób, że mimo wszystko go kocham.




niedziela, 3 września 2006

Spragnieni sprawiedliwości

Blisko Ewangelii

 

Mt 5,6   Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Jezus nie mówi: błogosławieni sprawiedliwi, lecz ci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości. Ma na uwadze otwarte drzwi serca przeżywającego ­niesprawiedliwość i tęskniącego do sytuacji, w której sprawiedliwości stanie się zadość. To pragnienie jest obecne w każdym sercu i zostało uznane za jeden ze znaków istnienia świata sprawiedliwości, a pośrednio i Boga, który tę sprawiedliwość gwarantuje. Ludzkie serce jest tak skonstruowane, że może bić równo i szczęśliwie jedynie wówczas, gdy znajduje się w świecie sprawiedliwości. Każda niesprawiedliwość powoduje bolesny skurcz serca.
Jezus oświadcza, że serce spragnione sprawiedliwości, czyli takie, które nie godzi się z niesprawiedliwością, już jest błogosławione. Ono jest bowiem otwarte na sprawiedliwość samego Boga. Ta Boża sprawiedliwość wypełni je i uleczy rany zadane przez doświadczenie niesprawiedliwości.



niedziela, 3 września 2006

Prawda i miłość

     Jan Paweł II, zapytany kiedyś o najważniejszy, jego zdaniem, cytat z Ewangelii, odpowiedział: ,,Prawda was wyzwoli” (J 8,32).

    Te słowa Jezusa wracają do nas przy okazji publikacji coraz to nowych informacji i dokumentów dotyczących współpracy niektórych ludzi Kościoła z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Są argumentem na rzecz lustracji, także lustracji w Kościele. 

     Ale to tylko jedna strona medalu. Bo przecież – wiemy to dobrze – prawda nie działa jak automat. I wcale nie musi wyzwalać! Czasem jest wręcz przeciwnie: kiedy odsłaniamy ją bez miłości, może drugiego człowieka przytłoczyć, a nawet zabić.




niedziela, 3 września 2006

Zmienić samego siebie

   „Boże, daj mi pokój ducha, abym umiał akceptować to, czego zmienić nie mogę, odwagę, bym mógł zmienić to, co zmienić mogę i mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiego”.
   Ta modlitwa może wnieść wiele światła i nadziei do naszego życia, jeżeli oczywiście zechcemy się nad nią zatrzymać. Jest w niej też zawarta recepta na zdrowie we wszystkich obszarach naszej istoty: duchowej, psychicznej i fizycznej.



niedziela, 3 września 2006

,,Czyste serce” - dla dzieci

A miało być tak pięknie! Nowa klasa, nowe koleżanki i koledzy. I nawet pogoda dopisała. Pierwszy dzień roku szkolnego powitał dzieci promieniami słońca, bezchmurnym niebem i zapachem skoszonej trawy.

Wszystko to popsuła Renata. Jak ona mogła zrobić Weronice coś takiego?! Weronika postanowiła, że nigdy, ale to przenigdy w życiu jej tego nie wybaczy. Przecież obiecała jej jeszcze przed wakacjami, gdy już wiedziały, że będą się uczyć w jednej klasie. Podeszła do niej na podwórku i zapytała:

         Czy będziesz ze mną siedziała w jednej ławce?

         Tak! – wykrzyknęła uradowana Weronika.

         A zostaniesz moją najlepszą przyjaciółką? – dopytywała Renata.

         Oczywiście – cieszyła się Weronika.








Odwiedzona przez Ciebie strona internetowa korzysta z tzw. cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij komunikat.